VOD Pogoda Gry Katalog Firm Frazpc.pl Statystyki Stron Forum Hosting Programy Ipla Film Pozycjonowanie
Strona główna

Okładka do filmu

Łukasz Mijała, 2010-05-29

Samotny mężczyzna (A Single Man)

Materiały związane z filmem:

Druga część opowieści o dwóch irlandzkich braciach MacManus, którzy w imieniu Boga rozprawiają się z przestępcami, rozpoczyna się w miejscu, w którym kończy część pierwsza. Z tym że, nakręcona po dziesięciu latach kontynuacja, to mało fascynujące kino pos

?Święci z Bostonu II: Dzień święty święcić? to zaskakująco niedobry film. Gdzie szukać winy? Z pewnością w kinie Quentina Tarantino, które jest nie do podrobienia i do przebicia. Z drugiej strony, pamiętajmy, że to dopiero drugi film Troya Duffy'ego, więc nie mogło obyć się bez potknięć w realizacji.

Bracia MacManus (Sean Patrick Flanery i Norman Reedus) lubili spokojne życie. W pierwszej części ?Świętych z Bostonu? pracowali spokojnie w rzeźni, aż wezwał ich Pan i nakazał rozprawienie się z rosyjską mafią. Po pamiętnych wydarzeniach sprzed dziewięciu lat, próbowali wrócić do niekonfliktowego życia, mieszkając z ojcem na irlandzkiej wsi, wiodąc życie wieśniaków hodujących owce. Ktoś jednak miał wobec nich zupełnie inne plany. No i wywołał wilki z lasu. ?Święci? braciszkowie słysząc, że w Bostonie ?typ spod ciemnej gwiazdy? zabija księdza, podszywając się pod nich, postanawiają zaprowadzić w mieście po raz kolejny porządek. Pomagają im w tym przyjaciele ? łatwo wzruszający się Meksykanin (Clifton Collin Jr.), nieporadni detektywi i seksowna agentka specjalna FBI (Julie Benz).

Duffy przez dziesięć lat nie nakręcił żadnego filmu. Premierę drugiej części historii o irlandzkich braciszkach tłumaczy namowami fanów. Nie chciałbym być nie miły, ale śmierdzi tutaj coś nieprzyjemnie już na kilometr. Reżyserowi zabrakło pomysłu na fabułę, więc złożył ją z ciągu - czasem śmiesznych, czasem żenujących ? skeczy. Tarantinowski humor widoczny w poprzedniej odsłonie, zastąpiła głupawa zgrywa, nadal jest to jednak kino akcji realizujące wytyczne gatunku. Całość wygląda więc nie tyle jak kontynuacja fascynującej sagi, co raczej, jak przykra parodia z przerysowaną fabułą przepełnioną głupotą i banałem. Tajemnicą poliszynela jest, że ?Świętych z Bostonu II? ogląda się bezboleśnie.

Opinie użytkowników

Nie ma jeszcze opinii do tej recenzji.

zobacz więcej

Premiery

zobacz więcej

Zapowiedzi

zobacz więcej

Recenzje

Repertuar kin
Miasto:
Kino:
Data:

Partnerzy